Internet na wakacjach. O czym warto pamiętać?

Decyzja zapadła – jedziemy na urlop za granicę! Zerknijmy tylko, czy nasz hotel ma darmowy internet – znajomy scenariusz? No właśnie!

Korzystanie z internetu stało się naszą codziennością. Dostęp do sieci mamy niemal w każdym zakątku świata. Ale jak z niej bezpiecznie korzystać, jeśli nie wiemy z jakiego źródła pochodzi?

Tak, jak w domu

Wielu z nas nie wyobraża sobie podróżowania bez ciągłego kontaktu ze światem wirtualnym – a to trzeba wrzucić tekst na bloga, a to sprawdzić e-mail, a to napisać do najbliższych, a to opublikować relację fotograficzną z wypadu. Jeśli nie korzystamy z internetu, który pochodzi ze sprawdzonego źródła, należy zachować ostrożność.

Pamiętajmy również, aby przed wyjazdem zaktualizować system operacyjny naszych urządzeń oraz program antywirusowy i bazę wirusów. Zminimalizuje to możliwość powodzenia ataków wykorzystujących znane na całym świecie luki w oprogramowaniu. Korzystając z internetu w podróży, starajmy się zachować takie same zasady, których przestrzegamy w domu. To znaczy:

  • używajmy programów antywirusowych
  • używajmy filtrów antyspamowych
  • używajmy firewalla
  • korzystajmy z VPN do ochrony połączenia
  • sprawdzajmy, czy strona, na którą wchodzimy, ma certyfikat SSL
  • nie otwierajmy e-mail od nieznanych nadawców
  • nie podawajmy swoich danych, ani haseł, jeśli nie jest to rzeczywiście konieczne
  • nie logujmy się również na strony, które nie posiadają zabezpieczenia

Najlepiej własny

Oczywiście najlepszą opcją w podróży jest internet mobilny – w tym przypadku możemy korzystać z macierzystej karty w roamingu, bądź kupić osobną kartę sim z pakietem danych. Wtedy mamy pewność, że internet, z którego korzystamy, pochodzi ze sprawdzonego źródła i jeśli przestrzegamy codziennych zasad bezpieczeństwa to nic nam nie grozi. Warto wspomnieć, że od pewnego czasu abonenci polskich sieci mogą korzystać z roamingu w UE niemalże tak, jak w kraju.

Oczywiście operatorzy narzucają określony limit internetu wykorzystanego poza granicami państwa. Najlepiej więc przed wyjazdem sprawdzić, ile on wynosi, aby nagle nie stracić możliwości bezpłatnego korzystania z sieci. Sytuacja komplikuje się w momencie, gdy wybierzemy państwo spoza UE. Wtedy może się okazać, że korzystanie z naszego internetu będzie zupełnie nieopłacalne – w niektórych częściach globu pakiety danych są kosmicznie drogie! W takiej sytuacji warto po przekroczeniu granicy rozważyć zakup karty prepaid działającej w danym kraju i odpowiedniego pakietu internetowego.

Nie łap z ulicy

Poza tym możemy połączyć się z siecią w miejscu, w którym śpimy. Koniecznie dopytajmy jednak, czy usługa jest darmowa. W tym przypadku jednak zachowajmy czujność – nigdy nie wiemy, kto jeszcze mieszka z nami w hotelu i jakie ma zamiary. Unikajmy też „łapania internetu z ulicy”. Dlaczego? Bo publiczne sieci dają dostęp do internetu każdemu, bez względu na intencje.

W efekcie w błyskawicznym tempie możemy zostać wzięci na celownik przez oszustów. Jeśli już musimy koniecznie skorzystać z sieci publicznej, pamiętajmy, aby nie dokonywać za jej pośrednictwem płatności i nie przekazywać wrażliwych danych. Pamiętajmy również że w przypadku sieci publicznych musimy liczyć się nie tylko ze znacznie podwyższonym ryzykiem utraty bezpieczeństwa danych, ale i obniżoną prędkością transferu oraz zablokowaniem pewnych treści przez właściciela danej sieci WiFi.

Poradnik przygotowany przez serwis dobryvpn.pl, gdzie znajdziesz artykuły na temat bezpieczeństwa w sieci oraz testy i rankingi VPN.

Internet na wakacjach. O czym warto pamiętać?
Rate this post

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here